środa, 28 czerwca 2017

30.06.2017 SBB & Chris Potter - Amfiteatr Bemowo

30 czerwca w ramach festiwalu Warsaw Summer Jazz Days 2017, legenda polskiego rocka SBB i amerykański mistrz saksofonu Chris Potter dadzą wspólny koncert. Przed nami niezwykła muzyczna uczta, kolejna fantastyczna przygoda muzyków SBB z jazzem.


   
Związki Józefa Skrzeka, Apostolisa Anthimosa i Jerzego Piotrowskiego z muzyką jazzową były  dosyć częste i mocne, wystarczy choćby wspomnieć sam początek. Pierwszy kontakt z tym gatunkiem muzyki przypada na lata 1972-73, kiedy to muzycy rozpoczęli swoją współpracę z Czesławem Niemenem. Wybitnym tego przykładem jest wspaniały  podwójny album "Niemen vol.1" i "Niemen vol.2" (wkrótce premiera na CD), w składzie z kontrabasistą Helmutem Nadolskim i trębaczem Andrzejem Przybielskim. Wymienić tu też trzeba występ podczas Jazz Jamboree '72, gdzie Grupa Niemen wykonała niezwykle brawurowo kompozycję Krzysztofa Komedy "Kattorna" (patrz album: "Kattorna JJ '72 / Pamflet na ludzkość JJ '75").  Kolejnym przykładem jest sesja nagraniowa SBB z Tomaszem Stańko w studiu Polskiego Radia w Warszawie w czerwcu 1974 roku (patrz album: Sikorki). Niezwykle ważny jest też rok 1975, przynosi koncerty z Tomaszem Stańko, współpracę z Marianną Wróblewską, pierwsze sesje z Tomaszem Szukalskim i ponowną współpracę z Andrzejem Przybielskim i Helmutem Nadolskim (patrz album: Jazz Jamboree ‘75).  Nie bez wpływu na muzyków mają koncerty w całej Europie obok takich gwiazd jak Jack Bruce, Mahavishnu Orchestra, Charles Mingus czy Don Cherry. 
   

Nowe SBB ma już na swoim koncie współpracę z Michałem Urbaniakiem (patrz album: "SBB & Michał Urbaniak w Trójce") i Tomaszem Stańko, a wkrótce do grona tych wspaniałych muzyków na Warsaw Summer Jazz Days, dołączy Chris Potter! Dodam na koniec, że to nie będzie pierwszy koncert SBB w ramach tego prestiżowego festiwalu, w roku 2014 planowano wspólny występ z Michałem Urbaniakiem, niestety choroba skrzypka pokrzyżowała nieco plany, ale co się odwlecze...



*    *    *


wtorek, 27 czerwca 2017

IN TICHY - relacja Adama Pajdy

23 czerwca 2017 roku na Dziedzińcu Teatru Małego w Tychach odbył się niezwykły koncert. Adam Pajda, prowadzący bloga Cichy Smutek w Pustych Łodziach, przesłał mi relację z tego wydarzenia. Serdecznie zapraszam do lektury.






   SKRZEK / PIOTROWSKI / BOTOR – IN TICHY  23.06.2017

   Koncert IN TICHY odbył się z okazji 550 rocznicy pierwszej wzmianki o mieście Tychy w księgach ówczesnych ziem. Na scenie, usytuowanej na dziedzińcu Teatru Małego, w upalny wieczór 23 dnia czerwca pojawił się Józef Skrzek, Jerzy Piotrowski, Henryk Jan Botor i Ela Skrzek. Kim są Skrzekowie i Piotrowski nie trzeba pisać. Henryk Jan Botor zaś, dla niepoinformowanych, to nasz kompozytor, organista i członek Związku Kompozytorów Polskich, obecnie pracuje jako organista w krakowskich kościołach, ponadto uczy improwizacji fortepianowej i organowej w Akademii Muzycznej w Krakowie. Gdy zasiadłem w pierwszym rzędzie pod gołym niebem przed sceną kompletnie nie wiedziałem jakiego repertuaru spodziewać się po tym koncercie. Wiedziałem tylko, że po raz drugi w życiu, tym razem na wyciągnięcie ręki, dane mi będzie oglądać i słuchać na żywo mojego najukochańszego z polskich perkusistów, z którym obcowanie nie jest niczym zwyczajnym jako, że muzyk kilka poprzednich dekad spędził w Stanach Zjednoczonych stroniąc od muzykowania. Skrzeka i Botora wspólnie słyszałem już kilka lat wcześniej na koncercie organowym w jednym z tyskich kościołów zaś samego lidera SBB na żywo, w przeróżnym repertuarze w ostatnich latach widywałem regularnie. 
   
   Po krótkim wstępie panowie rozpoczęli od klasyka SBB "Walking Around the Stormy Bay" i od pierwszych chwil widać było, że muzycy są w wyśmienitym nastroju, a z humorem Skrzeka, jak wiemy, bywa na scenie różnie. Po otwierającej kompozycji Skrzek przedstawił Henryka Jana Botora raz jeszcze i ten zagrał fortepianową kompozycję "Andante", którą lider SBB uzupełnił delikatnymi dźwiękami mooga. Ela Skrzek pojawiła się na scenie trzy czy cztery razy prezentując delikatnie wykonane kompozycje "The Golden Harp" czy "Camelele" z płyt SBB z późniejszego okresu. Podczas 70-cio minutowego koncertu ze sceny zabrzmiała hipnotyczna wersja nagrania "Pielgrzym" Czesława Niemena, pulsujące wykonanie "Toczy Się Koło Historii" oraz fantastyczna, stopniowo stawiająca prawdziwą ścianę klawiszowych dźwięków w drugiej połowie wersja nagrania "Memento z Banalnym Tryptykiem". To co odróżniało aranżacje przedstawione podczas tego koncertu od aranżacji grupy SBB to oczywiście fakt, że zamiast jazzującej gitary Apostolisa mieliśmy pomysłowe, świeżo brzmiące, ekscytujące partie klawiszy Botora. Przez myśl nawet przeszła mi myśl, że w tej konfiguracji, dzięki potężnemu brzmieniu klawiszy Skrzeka i Botora kompozycje, tak dobrze znane nam od lat, brzmią świeżo i ekscytująco jak nigdy dotąd. To co chwilami grał Botor wynosiło ten występ na zupełnie inny, odjechany poziom. Przykładem może tu być, mam wrażenie że improwizowana, kompozycja która rozpoczęła się od niskich basowych dźwięków klawiszy Botora galopujących po klawiaturze. Po chwili dołączył Piotrowski, który grając na hi-hedzie brzmiał zupełnie jak Nick Mason w kolażu dźwiękowym z "The Dark Side of the Moon" zatytułowanym "On the Run". Zresztą cały ten galopujący fragment brzmiał jak artystów własna wersja tego pamiętnego utworu z 1973 roku. Jerzy Piotrowski, pomimo upływu lat, nadal brzmi precyzyjnie, ostro jak brzytwa w swej grze na perkusji utwierdzając w przekonaniu, że nie było wcześniej ani nie ma nadal polskiego perkusisty, który mógłby się z nim równać. Piotrowski tego wieczoru zagrał nawet kilkuminutową solówkę prowadzącą do kolejnego instrumentalnego utworu, którego nie byłem w stenie zidentyfikować (prawdopodobnie kolejna, przygotowana specjalnie na ten wieczór kompozycja). Powrót ze Stanów Piotrowskiego nadal rozpatruję w kategorii cudów i wszyscy powinniśmy być wdzięczni, że możemy obcować z tym niezwykłym muzykiem obserwując jego grę na wyciągnięcie ręki. Jeszcze jedną rzeczą, która zwróciła moją uwagę podczas tego występu jest zestaw dźwięków klawiszy, jakimi posługiwał się Skrzek podczas tego koncertu. Kilkakrotnie podczas występu Skrzeka klawiatura przypominała dźwiękami a to zacinający się modem komputerowy co i raz dziwnie brzęcząc, bucząc i intrygująco zawodząc ozdabiając w ten sposób finezyjną grę Henryka Jana Botora. Panowie i pani zeszli ze sceny po siedemdziesięciu minutach, uśmiechnięci, zadowoleni, pogodni tak samo jak pogodny był ten wieczór pełen wspaniałej muzyki trzech niepozornych starszych panów i zjawiskowo pięknej, uśmiechniętej Eli Skrzek. A Night to Remember.


Próba przed koncertem, fot. Adam Pajda.

niedziela, 25 czerwca 2017

Reedycje albumów SBB i Grupy Niemen


Wspaniałe wieści dla fanów SBB. Universal Music Polska wznawia słynną kolorową serię! Na pierwszy ogień poszły dwie płyty: "Live In Opole 1974. Rock Przez Cały Rok" i "Live In Sopot 1978. Extended Freedom". Premiera miała miejsce 23 czerwca.
   Za kilka dni odbędzie się kolejna ważna premiera. Wznowienia na płycie CD doczekały się "Marionetki" Grupy Niemen. W najnowszym magazynie "Lizard" znajdziecie tekst Piotra Chlebowskiego poświęcony temu albumowi.
  

sobota, 8 kwietnia 2017

Koncert Grupy Niemen w Domu Kultury Słowianin w Szczecinie - zdjęcia

Pod koniec 1971 roku Józef Skrzek, Apostolis Anthimos i Jerzy Piotrowski (Silesian Blues Band) rozpoczęli współpracę z Czesławem Niemenem, razem z Helmutem Nadolskim i Andrzejem Przybielskim tworzyli Grupę Niemen. W ramach kontraktu z wytwórnią CBS  (europejski oddział Columbia Records), ukazały się dwa albumy, Strange Is This World w 1972 roku, oraz rok później Ode To Venus. W Polsce w roku 1973 wydano dwie płyty Niemen vol. 1, oraz Niemen vol. 2, niemal dwadzieścia lat później materiał ten ukazał się na jednej płycie CD jako Marionetki (patrz również winylową reedycję  Polskich Nagrań z ubiegłego roku). Ostatnie nagranie Grupy Niemen z września 1973 roku znajdziemy na albumie To pejzaż mojej ziemi, jest to fantastyczna kompozycja Przecież nas wita, niestety zbyt wcześnie wyciszona. Grupa Niemen w okresie swojej działalności intensywnie koncertowała w Europie, warto tu wymienić występ obok Johna McLaughlina i Charlesa Mingusa na festiwalu Rock & Jazz Now, imprezie towarzyszącej ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Monachium w 1972 roku, oraz trasę koncertową po RFN u boku Jack Bruce Band i występ na Jazz Bilzen.
   Dzięki życzliwości Janusza Staszka możemy cofnąć czas do początku lat siedemdziesiątych. Na zdjęciach z jego kolekcji widzimy koncert Grupy Niemen w szczecińskim Domu Kultury Słowianin. Grupa wystąpiła w czteroosobowym składzie: Czesław Niemen, Józef Skrzek, Apostolis Anthimos i Jerzy Piotrowski. To jedne z najstarszych fotografii prezentowanych na blogu. Niestety, nie jest znana dokładna data koncertu, tradycyjnie wołam o pomoc, może wspólnymi siłami da się zawęzić zakres lat: 1971 - 1973. Razem z koncertowymi zdjęciami Grupy Niemen Janusz Staszek wysłał mi dwie fotografie z występu zespołu Breakout który również odbył się w szczecińskim DK Słowianin. Serdecznie zapraszam :)







Dyskografia Grupy Niemen

Strange Is This World - 1972 LP CBS 64896
Strange Is This World / We've Got The Sun - 1972 SP CBS S 8060
Niemen vol. 1 - 1973 LP Muza XL/SXL 0895
Niemen vol. 2 - 1973 LP Muza XL/SXL 0896
Ode to Venus - 1973 LP CBS 65606
To pejzaż mojej ziemi - Beat Oratorio (tylko kompozycja Przecież nas wita) - 1973 LP Muza XL/SXL 0938
Marionetki (LP Niemen vol. 1/Niemen vol. 2) 1994 CD Digiton DIG 130
Kattorna JJ72 / Pamflet na ludzkość JJ75 (nagr. arch. 21.10.1972 r.) - 2009 CD Polskie Radio 1228-1229
Pamiętam ten dzień (tylko kompozycja Pielgrzym, nagr. arch.) - 2011 CD Polskie Radio 1290-1291
  

Koncert Grupy Niemen w szczecińskim DK Słowianin, 1971/73 r.







*    *    *

Koncert grupy Breakout w szczecińskim DK Słowianin, dokładna data nie jest znana.
Mira Kubasińska i Tadeusz Nalepa.

Józef Hajdasz.

piątek, 7 kwietnia 2017

Bardzo smutna wiadomość. Zmarł Misha Ogorodov...

Nie znałem Miszy osobiście, jednak dzięki magii internetu udało nam się spotkać kilka razy. Rozmawialiśmy o "naszym" SBB, wymieniając się zdjęciami i muzyką. Wielka strata i ogromny żal...


niedziela, 2 kwietnia 2017

Koncert Grupy Niemen w Szczecinie - wkrótce zdjęcia


Dzięki życzliwości Janusza Staszka pod koniec przyszłego tygodnia na blogu pojawi się kilka zdjęć ze szczecińskiego koncertu Grupy Niemen w Domu Kultury Słowianin.

PS Wczorajsza filmowa wiadomość, to oczywiście żart na prima aprilis :)

sobota, 1 kwietnia 2017

Kamera, akcja... Cięcie! Powstanie film o SBB! Czy Arkadiusz Jakubik zagra Józefa Skrzeka?


Jeżeli czytacie tę wiadomość na stojąco, to radzę wygodnie usiąść. A więc!... Jak podaje miesięcznik Nasze Kino jeszcze w tym roku mają ruszyć pierwsze zdjęcia do filmu muzycznego o supergrupie SBB! Szykuje się prawdziwa sensacja, aż trudno w to wszystko uwierzyć. Spełnią się marzenia wielu fanów. Film ma wyreżyserować Jan Matuszyński (twórca Ostatniej rodziny), roboczy tytuł dzieła, który może się jeszcze zmienić, to SBB - Na pierwszy ogień. Nazwiska aktorów którzy zagrają główne role mamy poznać już niebawem. Prawdopodobnie w postać Józefa Skrzeka ma się wcielić Arkadiusz Jakubik (Drogówka, Wołyń), nie jest to jednak informacja do końca potwierdzona. Kto zagra Apostolisa Anthimosa i Jerzego Piotrowskiego, jeszcze nie wiadomo, może macie jakieś propozycje? Scenariusz jest objęty ścisłą tajemnicą, wiadomo jednak, że pierwszą sceną będzie próba zespołu Silesian Blues Band w piwnicy Józefa Skrzeka. Trzymajmy mocno kciuki, jeżeli film odniesie sukces, to producent zapowiedział ośmioodcinkowy serial, będzie się działo!  Do zobaczenia w dobrych kinach :)


Kamera, akcja... Cięcie! Jedna z kilku wersji plakatu filmowego, projekt B. Laga. 



poniedziałek, 27 marca 2017

Koncert Omegi w Piotrkowie Trybunalskim, 25.03.2017 r.

Wersja plakatu bez Józefa Skrzeka.

25 marca 2017 roku w Piotrkowie Trybunalskim w ramach obchodów Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, z gościnnym udziałem Józefa Skrzeka, wystąpiła legenda węgierskiego rocka - grupa Omega. Tak wyjątkowe wydarzenie nie trafia się często, jeżeli nie byliście, macie naprawdę czego żałować, to był (O)mega koncert. Na jednej scenie spotkali się starzy, dobrzy znajomi, jeszcze z lat siedemdziesiątych. Nie bez powodu mówi się: Polak, Węgier – dwa bratanki... 
   Chociaż we wrześniu tego roku mija 55. lat od pierwszego koncertu Omegi, a wokalista János Kóbor kończy wkrótce 74. lata, to występ Węgrów był niezwykle żywiołowy i świetnie zagrany. Wielkie brawa! Ten koncert miał aż dwie smakowite wisienki na torcie, wspólne wykonanie utworu Niemena "Dziwny jest ten świat" i  "Memento z banalnym tryptykiem" Józef Skrzeka przechodzące w "Dziewczynę o perłowych włosach". Były ciarki na plecach! Relację i zdjęcia z koncertu znajdziecie na stronie ArtRock.pl



Wersja plakatu z Józefem Skrzekiem. Rynek w Piotrkowie Trybunalskim.



Na koncercie były prawdziwe tłumy.




Bilet na koncert Omegi w Krakowie z 12 stycznia 1975 r. Przed Omegą wystąpiła grupa SBB. Bilet z kolekcji Marka Kołodzieja, patrz tutaj.


Rozmowa z Jánosem Kóborem.


Omega - Dziwny jest ten świat.




niedziela, 26 lutego 2017

Anthimos Skowron United - 2017.02.23 - Warszawa, 12on14 JazzClub

23 lutego w najlepszym klubie jazzowym w Polsce (pierwsze miejsce w ankiecie Jazz Top 2015 i 2016) - warszawskim 12on14 Jazz Club, odbył się niezwykle energetyczny koncert. Miałem ogromną przyjemność tam być. Już na samym starcie na uczestników wydarzenia czekała nie lada niespodzianka, zamiast zapowiadanego duetu - Apostolis Anthimos (gt, dr) & Janusz Skowron (kb), na scenie pojawiło się trio, trzecim niespodziewanym gościem był wirtuoz skrzypiec Maciej Strzelczyk! Koncert był niesamowity, żywiołowy i mocno zagrany, naprawdę mocno! Tym razem Apostolis Anthimos (takie miałem wrażenie), częściej i chętniej siadał za bębnami niż chwytał za gitarę. Scena kipiała niezwykłą jazzrockową energią, której mogliby pozazdrościć niejedni młodsi muzycy. 
   Muzyczne ścieżki Apostolisa Anthimosa i Janusza Skowrona przecięły się już w latach osiemdziesiątych, artyści współpracowali wtedy wspólnie z Tomaszem Stańką, patrzcie: Witkacy Peyotl i Chameleon.  Natomiast relacje z koncertów w Kędzierzynie-Koźlu (18.11.2016) i w Warszawie (23.02.2017) w składzie Anthimos/Skowron/Strzelczyk znajdziecie tutaj i tutaj. 
   Poniżej zamieściłem wywiad z miesięcznika JazzPRES, który przypomniano z okazji koncertu w 12on14 Jazz Club, cała rozmowa ukazała się w wersji internetowej w grudniowym numerze w 2015 roku (szukajcie w archiwum na dole strony).

PS Na koncercie był obecny Milo Kurtis. Tak na marginesie, w 2014 roku miała miejsce premiera płyty Naxos - Podróż dookoła mózgu, pod numerem 8. znajduje się kompozycja Apostolisa Goris (wykonana na koncercie). Utwór ten można również znaleźć na albumach SBB: Za linią horyzontu (nr 4.) i SBB (nr 11. jako Lot nad Chicago).


Czekając na koncert :)

JazzPRESS / 12on14 JazzClub luty 2017 - "Moją fuzję gram" z Apostolisem Anthimosem rozmawia  Barnaba Siegiel. 


*  *  *




*  *  *


Tomasz Stańko "Peyotl Witkacy" vol. 1, 2 MC 1995, Polonia Records MC 037

sobota, 4 lutego 2017

Jazz Forum "Jazz Top 2016"


Cóż tam, panie, w muzyce? 
Skrzek trzyma się mocno!

W najnowszym magazynie Jazz Forum znajdziecie laureatów dorocznej ankiety czytelników "Jazz Top 2016". Z wielką radością informuję, że zanotowano kilka zmian na szczycie: "Na pierwsze miejsce w kategorii syntezatora wysunął się wizjoner awangardowego rocka, lider grupy SBB – Józef Skrzek". Gratulacje! Natomiast grupa SBB z lekkim spadkiem znalazła się na szóstym miejscu w  kategorii Zespołu Elektrycznego. Pozostałe miejsca, to: Józef Skrzek miejsce szóste - Organy i Apostolis Anthimos miejsce ósme - Gitara. Ogromny sukces odnieśli muzycy współpracujący z SBB,  Tomasz Stańko został Muzykiem Roku oraz  zajął pierwsze miejsce w kategorii Trąbki, a Michał Urbaniak w kategorii Skrzypiec znalazł się na miejscu drugim. Wyniki z lat ubiegłych znajdziecie tutaj.





Podsumowanie





WYCINKI PRASOWE (NIE TYLKO) NA BLOGU:

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Perkusista 12/2016 - Jerzy "Keta" Piotrowski.

W grudniowym magazynie Perkusista na trzynastu stronach (!) ukazał się  niezwykle ciekawy i obszerny wywiad z Jerzym "Ketą" Piotrowskim. Z ogromną przyjemnością zapraszam do lektury, to będzie z pewnością niezapomniany wieczór. Natomiast w najnowszym numerze magazynu znajdziecie 101 najważniejszych perkusistów wszech czasów wymienionych w kolejności alfabetycznej. Strony 98 - 99 są poświęcone Jerzemu Piotrowskiemu. 






Perkusista 12/2016 - Jerzy "Keta" Piotrowski, rozmawiał Maciej Nowak. Fot. Krzysztof Szafraniec, Tomasz Koperwas i Romana Makówka.
Okładka.

Str. 18.

Str. 19.

Str. 20.

Str. 21.

Str. 22.

Str. 24.

Str. 25.

Str. 26.

Str. 28.

Str. 29.

Str. 30.

Str. 31.

Str. 32.



*    *    *


Archiwalne zdjęcie którym zilustrowano tekst "Pierwsze wspomnienie o bębnach" (str. 22), pojawiło się na blogu w lipcu 2011 roku dzięki życzliwości Damiana Sobika. Zdjęcie nie było wcześniej nigdzie publikowane, patrz temat: SBB - Bytom '78 / '79 + bonus. 




WYCINKI PRASOWE (NIE TYLKO) NA BLOGU: