wtorek, 9 sierpnia 2011

SBB - Opole 1974

B. Swat - Twoja kompozycja "Zostało we mnie" do słów Juliana Mateja, została nagrodzona na festiwalu w Opolu. Ale nie obeszło się bez głosów krytycznych: że nie jest to piosenka, że dla tego rodzaju utworów nie mam miejsca w Opolu. Jakie jest twoje zdanie na ten temat?
J. Skrzek - Pojęcie piosenki - to pojęcie względne. Czy to jest coś, co się nadaje tylko do nucenia przy goleniu? Nawet z tego punktu widzenia nie jestem pewien, czy ktoś tam mojego utworu też sobie nie zanuci. Według mnie na festiwalu w Opolu powinno być co najmniej ze 40 takich pozycji. W ten sposób może zmienilibyśmy trochę podejście do muzyki rozrywkowej i samo pojęcie tej muzyki. To przecież wcale nie musi być la, la, la!
Magazyn harcerski "Na przełaj" nr 3/1975.

Opole '74 "Premiery"
   28 czerwca 1974 roku w czasie koncertu "Premiery" XII Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu zaprezentowano 52 piosenki, wśród nich między innymi: "Tyle słońca w całym mieście" za którą Anna Jantar dostała nagrodę publiczności, "Gdzie ci mężczyźni" Danuty Rinn (Miss Obiektywu i Nagroda Towarzystwa Przyjaciół Opola), "Zabrałaś mi lato" Romana Gerczaka (nagroda za interpretację), i  kompozycję grupy SBB: "Zostało we mnie". Nic więc dziwnego, że wśród takiego repertuaru utwór ten wyraźnie odstawał...



Romuald Skopowski (Julian Matej) "Zostało we mnie", z tomiku "Zasiedziałem się, czas na mnie", Katowice  2003, wyd. Śląsk.

   Kompozycja "Zostało we mnie" jest dostępna w bonusach na płycie DVD "Follow My Dream", również jako bonus znajduje się na albumie CD "Live in Opole 1974", z zapisem  fantastycznego koncertu "Rock przez cały rok", z 29 czerwca, imprezy towarzyszącej festiwalowi w Opolu. Na płytach: "SBB" i "Complete Tapes 1974".  można posłuchać wersji "Zostało we mnie" (bonusy), z koncertów z warszawskiej Stodoły, z 18 i 19 kwietnia 1974 roku.


   Grupa SBB na legendarnym koncercie (który to już legendarny koncert?), "Rock przez cały rok" wykonała dwa utwory "Wizje SBB" i na bis "Figo-Fago". Ten występ był potrzebny i miał ogromne znaczenie, pamiętajmy, że debiutancki LP miał ukazać się dopiero za dwa miesiące, w sierpniu 1974 roku. Zespół musiał się usamodzielnić po odejściu od Niemena (ostatnie wspólne nagranie, to kompozycja "Przecież nas wita" z LP "To pejzaż mojej ziemi", z września 1973 roku), i pokazać szerszej publiczności, że była to ze wszech miar jedyna i słuszna decyzja. Kolejny logiczny etap, jeżeli grupa miała się dalej twórczo rozwijać. Sam koncert był niesamowicie ekspresyjny, z potężnym, żywiołowym zadęciem i na tyle dobry, że publiczność niezwykle ostro zareagowała na zapowiedź wejścia na scenę kolejnego wykonawcy, zespołu Novi Singers, gwiżdżąc i domagając się bez końca: SBB! SBB!! SBB!!!

   Przed nami dwa wycinki  z czasopisma "Na Przełaj", z 1974 i 1975 roku nadesłane przez Martę Szczecinę. Pierwszy, który był zaczątkiem tego wpisu, z nr 3/1975, to cytowany już wywiad z Józefem Skrzekiem: "Z Józefem Skrzekiem o moogach, Mclaughlinie i względności pojęcia piosenki." Drugi z nr 21/1974 o tytule: "Zespół, o którym się mówi - SBB".

"Z JÓZEFEM SKRZEKIEM O MOOGACH, McLAUGHLINIE I WZGLĘDNOŚCI POJĘCIA PIOSENKI."
"Na Przełaj" nr 3/1975


"ZESPÓŁ, O KTÓRYM SIĘ MÓWI - SBB."
"Na Przełaj" nr 21/1974




Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła.

2 komentarze:

  1. Świetny pomysł na bloga. Prawdziwa kopalnia tematów. Mam nadzieję, że będzie się pomyślnie rozwijał. Proponowałbym małe usprawnienie w postaci księgi gości z boku. Świetnie usprawnia kontakt i pozwala na naprawdę żywą dyskusję między osobami tu zaglądającymi.
    http://www.cbox.ws/
    Nie wspominając o tym, że ułatwia też realizację prośby zawartej po logiem tegoż bloga.
    Pozdrawiam - Matti, fan SBB od niecałego roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prace nad usprawnieniem strony trwają, cierpliwości... :)
    Pozdrawiam - Tomasz, fan SBB od lat 7 ;)

    OdpowiedzUsuń