Pod koniec kwietnia ukaże się dwupłytowy album Józefa Skrzeka i Jarosława Pijarowskiego "Terrarium" z zapisem koncertu w Kościele Św. Ducha w Bydgoszczy. Więcej inormacji o nowym wydawnictwie tutaj.
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
poniedziałek, 11 marca 2013
SBB - Waltrop '99 - ciąg dalszy...
Drodzy fani, czy pamiętacie wpis na blogu z dnia 13 stycznia 2012 roku, dotyczący slajdów przesłanych przez Adama Glagla z koncertu SBB w Waltrop? Dzisiaj, po ponad roku życie dopisało ciąg dalszy. Okazało się, że na skutek pomyłki, nie wszystkie slajdy z tego koncertu zostały zapakowane do koperty, część została...
W lutym tego roku dotarła do mnie przesyłka zawierająca odnaleziony materiał, 20 brakujących slajdów. Dopiero dzisiaj udało mi się uporać z przeróbką slajdów na pliki JPG. Niestety, ze względu na słabą jakość, tylko niemal połowa nadaje się do publikacji. Dwa pierwsze zdjęcia, to support, czy ktoś rozpoznaje wykonawców? Z kolei na dwóch ostatnich widzimy publiczność, może ktoś z fanów zobaczy siebie lub przyjaciół? Serdecznie zapraszam.
Jest szansa, że los dopisze trzecią część tej opowieści, nadal nie został odnaleziony album ze zdjęciami w formie papierowej... ;)
W lutym tego roku dotarła do mnie przesyłka zawierająca odnaleziony materiał, 20 brakujących slajdów. Dopiero dzisiaj udało mi się uporać z przeróbką slajdów na pliki JPG. Niestety, ze względu na słabą jakość, tylko niemal połowa nadaje się do publikacji. Dwa pierwsze zdjęcia, to support, czy ktoś rozpoznaje wykonawców? Z kolei na dwóch ostatnich widzimy publiczność, może ktoś z fanów zobaczy siebie lub przyjaciół? Serdecznie zapraszam.
Jest szansa, że los dopisze trzecią część tej opowieści, nadal nie został odnaleziony album ze zdjęciami w formie papierowej... ;)
SBB - Waltrop 11.12.1999 r.
Ciąg dalszy nastąpi (?)...
czwartek, 7 marca 2013
SBB - Tarnowskie Góry / Bytom 2004
W roku 2004 grupa SBB w składzie: Józef Skrzek, Apostolis Anthimos i Paul Wertico, odwiedziła pięć miast w Polsce. Trasa została udokumentowana płytą "Odlot Live 2004". Zapraszam na garść wspomnień z koncertu w Tarnowskich Górach i Bytomiu. Relacja i skan biletu Babinitz.
W 2004 roku w Tarnowskich Górach, w Galerii - Kawiarni "Wiśniowy Sad" byłem na koncercie SBB (zimno było i
momentami siąpiło, bo koncert był „pod chmurką”). Był to dość kameralny koncert,
było może 50 – 70 osób. Był pod hasłem „Szczęśliwi z miasta N”. O ile pamiętam
był po dłuższej przerwie w koncertowaniu SBB i odniosłem wrażenie, że miał
charakter przedpremierowy, dało się zauważyć, że po skończonym koncercie Jo
„schodziły” nerwy, że raczej wszystko poszło tak jak sobie założył. Kilka osób
rejestrowało, więc myślę, że gdzieś jest fajna pamiątka. Wprawdzie pamięć mi podpowiada,
że następny koncert, na jakim byłem, był kilka dni później, ale w necie
znalazłem ino,
że to było na drugi dzień. Był to koncert w Bytomiu (wstęp
wolny), dość późno w nocy, bo przed SBB wystąpiła Karin Stanek i trochę
przeciągnęła.
I tutaj jak SBB ma w zwyczaju, zupełnie inny koncert, prawdę mówiąc
rewelacja, jak dla mnie Apostolis „nakrył czapką” Wertico w grze na
bębnach... Koncert był
rejestrowany przez Telewizję Katowice i myślę, że warto by sięgnąć po tę
taśmę,
zwłaszcza po duet perkusji...
Pozdrawiam Babinitz
01.03.2012 r.
sobota, 23 lutego 2013
SBB - wycinki prasowe.
Zgodnie z zapowiedzią, zamieszczam kolejne perełki z kolekcji Edwarda Macury, zbiór wycinków prasowych o grupie SBB i jej kierowniku muzycznym, Józefie Skrzeku (skan wycinków Wojciech Ciuraj). Z racji tego, iż posiadam w swoich zbiorach czasopisma z lat 1974 - 1986, w tym kilka numerów tygodnika Panorama, ustalenie skąd pochodzą artykuły: "SBB, grać inaczej" i "Trzeci rok SBB" oraz recenzja LP "Pamięć", przyszło mi niezwykle łatwo. Zresztą, materiał ten był już prezentowany na blogu, patrz tutaj. Z pozostałymi wycinkami, które są tutaj po raz pierwszy (oprócz biografii SBB), mam kłopoty, wołam o pomoc w ustaleniu tytułu czasopisma i dokładnej daty jego wydania.
Gorąco zapraszam do lektury, myślę, że informacje zawarte na tych wyblakłych już nieco gazetowych wycinkach, wynagrodzą nie najlepszą ich jakość. Zachęcam do sprawdzenia własnych, domowych archiwów, może kryją kolejne ciekawostki? Podzielmy się nimi.
PANORAMA nr 20 / 18.05.1975 - "SBB, grać inaczej...", artykuł Antoniego Dobrzańskiego.
PANORAMA nr 21 / 23.05.1976 - "Trzeci rok SBB", artykuł Anny Kulickiej.
PANORAMA nr 48 / 28.11.1976 - "Na półce z płytami", recenzja LP SBB "Pamięć".
? ? ?
![]() |
| Zdjęcie z pierwszego recitalu SBB w Studiu 2, niestety materiał wideo z koncertu został skasowany. Info Michał Wilczyński. |
Znaczek Fan Clubu SBB
Przód i tył karty na autografy. Patrz tutaj.
WYCINKI PRASOWE (I NIE TYLKO) NA BLOGU:
czwartek, 21 lutego 2013
JÓZEF SKRZEK – ZŁOTY FRYDERYK 2013
Z przyjemnością informuję iż Akademia Fonograficzna ogłosiła dzisiaj, w
dn. 21 lutego, nominacje do nagród Fryderyk 2013. Laureatami Złotego Fryderyka, przyznawanego za całokształt osiągnięć artystycznych, zostali: prof. Jan Ekier (muzyka
poważna), Tomasz Szukalski (jazz) i Józef Skrzek (muzyka rozrywkowa). Uroczyste wręczenie statuetek odbędzie się na uroczystej gali 25 kwietnia w Teatrze Polskim w Warszawie. Transmisję z gali pokaże TVP2. O Józefie Skrzeku mówi Piotr Metz. Pełna informacja tutaj.
Józef Skrzek, Olsztyn 17.02.13 r.
Zapraszam do relacji z koncertu Józefa Skrzeka który odbył się w olsztyńskim Planetarium. Tekst i zdjęcia nadesłał Wiktor Sawczuk, fan SBB & Co, znany już czytelnikom bloga z tematu: "Muzyczne obrazy Malczewskiego". Życzę przyjemnej lektury i czekam na kolejne relacje.
17 lutego trzydniowe obchody 540 rocznicy urodzin
Mikołaja Kopernika i 40 rocznicę otwarcia Olsztyńskiego Planetarium uświetnił
koncert muzyki elektronicznej Józefa Skrzeka. Byłem uczestnikiem tego
artystycznego wydarzenia. Na podkreślenie zasługuje fakt, że Józef Skrzek,
który przecież nie po raz pierwszy był w Olsztynie, to jednak po raz pierwszy
dał koncert w Olsztyńskim Planetarium.
Wchodzę na salę. Frekwencja całkiem niezła. Myślę,
że przyszli Ci, którzy dobrze kojarzą solową twórczość Skrzeka. Wśród nich
rozpoznaję kilka znajomych twarzy. Po zapowiedzi i oficjalnym przywitaniu na
podest, ze sporą liczbą syntezatorów wchodzi, witany brawami, Józef Skrzek.
Gasną światła i zaczyna się fantastyczny spektakl na obraz i dźwięk. Przyznam,
że wtedy gdy zgasły światła i firmament planetarium wypełniły gwiazdy, a z
kolumn popłynęły pierwsze dźwięki, ciarki mi przebiegły po plecach. A to
dopiero był początek. Ze ściany syntezatorowych pasaży na tle Układu
Słonecznego i wyłaniającej się Ziemi usłyszeliśmy jakże dobrze znany fragment:
„Tysiące planet czerwonych, niebieskich. Tysiące planet dalekich, milczących. I
ona jedna, jedynie zielona, i ona jedna, jedynie mówiąca…”. To „Ze słowem
biegnę do Ciebie”… Piękne zestawienie. Potem były obrazy Drogi Mlecznej, galaktyk,
konstelacji. Zapadł mi mocno w pamięci wspaniały moment, gdy na kopule
planetarium dosłownie przetaczała się, prawie namacalna, zorza polarna,
ilustrowana przez Mistrza fantastycznie wykreowanymi dźwiękami potężnych i
majestatycznych organów kościelnych, połączonych z równie potężnymi dźwiękami
syntezatorów. No po prostu mistrzostwo świata. W trakcie koncertu nie zabrakło
też cytatu z „Toczy się koło historii”. Tu dźwięki były bardziej delikatne.
Trudno zresztą opisać ogrom wrażeń, które przeżyłem, a myślę, że również i inni
słuchacze podczas tej muzycznej uczty. Dźwięki łagodnieją do delikatnego
podkładu syntezatorowego i ton nadaje brzmienie fortepianu. Poznaję od razu, to
„Singer, Oh Singer”. Co za nastrój. Ciarki nie wiem już który raz przebiegają
mi po plecach. Magia. Magia dźwięków i obrazu. Integralna, nierozerwalna
całość. Czas zatrzymał się, a przecież stale płynął, ale gdzieś obok,
niedostrzegalnie. Jeszcze tylko kilka minut i….. już koniec? Jednak tak…
Włączają się światła, zrywają oklaski. Na twarzach obecnych wyraźnie widać
podziw i uznanie dla talentu i kunsztu multiinstrumentalisty. Minęło półtorej
godziny? Niemożliwe…? Kiedy…? W tym czasie byliśmy zaczarowani. Przez obraz i
niesamowitą, piękną, wysublimowaną ścianę dźwięków. Dźwięków, które pozwalają
marzyć i oderwać się na chwilę od przyziemnych spraw, by spojrzeć szerzej. Nie
tylko na bezmiar wszechświata, ale również zastanowić się kim jesteśmy jako
ludzie na tej zielonej planecie. Tak, to
był wspaniały koncert…
Wychodzę z sali projekcyjnej i udaję się do pokoju,
gdzie, jak sądzę, mogę zastać bohatera wieczoru. Jest. Przedstawiam się.
Wyciągam z aktówki trzypłytowy album „SBB – Malczewski”. Krótko opisuję, jak przyczyniłem się do
ocalenia utworów ze ścieżki dźwiękowej, z telewizyjnego programu emitowanego w
1978 roku, które są na drugim CD albumu i jak współpracowałem w tej materii z
Michałem Wilczyńskim. Skrzek jest wyraźnie mile zaskoczony moim opowiadaniem i
moją obecnością. Natychmiast proponuje autograf na albumie i od razu to robi. O
to zresztą chciałem go prosić. Zamieniamy jeszcze kilka zdań. Jest wyraźnie
zmęczony po koncercie, ale bardzo zadowolony. Jeszcze zdjęcie z człowiekiem,
którego pierwszy raz widziałem na żywo, na scenie w 1974 roku, podczas
legendarnego koncertu SBB w Olsztynie i wychodzę z pokoju. To był wspaniały
wieczór nie tylko z legendą polskiej sceny rockowej i elektronicznej, ale także
z prawdziwym człowiekiem – Józefem Skrzekiem.
Wiktor
Sawczuk
Olsztyn,
20 luty 2013 r.
piątek, 15 lutego 2013
Archiwalne zdjęcia SBB i Józefa Skrzeka - Opole '76, Rybnik '78, Chorzów '80
Z ogromną przyjemnością prezentuję fotografie z domowego archiwum Edwarda Macury, wielkiego fana zespołu SBB. Przed Wami wspaniałe pamiątki ocalone od zapomnienia, zdjęcia z Opola '76, Rybnika '78 i z chorzowskiej Leśniczówki z 1985 roku. Grupa SBB może poszczycić się wyjątkowo wiernymi fanami. Zapraszam do galerii :) W przygotowaniu wycinki prasowe z kolekcji Edwarda Macury...
Podziękowania dla Wojciecha Ciuraja za pomoc w skanowaniu zdjęć :)
Podziękowania dla Wojciecha Ciuraja za pomoc w skanowaniu zdjęć :)
Opole 27.06.1976 r.
Na zdjęciach próba zespołu przed XIV KFPP w Opolu. Koncert SBB odbył się w nocy, już 28 czerwca o godzinie 00:30, po występie m.in. Anny Jantar i Trubadurów, zatytułowanym "Tip - Top, czyli zamiast dyskoteki". Apostolis Anthimos od marca 1976 roku, jak widać na pierwszej fotografii, zasiadał już za drugim zestawem perkusyjnym, serwując razem z Jerzym Piotrowskim ciekawe bitwy i pojedynki. Natomiast do instrumentarium Józefa Skrzeka, co również widać na zdjęciach, wiosną 1976 roku doszedł Minimoog, wpisujący się już na stałe w brzmienie zespołu. Koncert z Opola jest dostępny na płycie SBB - Live In Opole 1976. A Late Night Recital. Nagranie zawiera również kontrowersyjny występ kapeli ludowej Bierawianie, pomijany wcześniej w radiowych prezentacjach. Kolorowe zdjęcie, to pocztówka, z pewnością znana już wszystkim fanom.
Pocztówka z grupą SBB. Foto P. Krassowski. Zdjęcie zrobione podczas XIV KFPP Opole 1976. Skan arch. wł. Więcej informacji tutaj.
Rybnik 08.01.1978 r.
Początek roku 1978 zaowocował licznymi koncertami po Europie: Austria, RFN i Holandia, a to za sprawą podpisanego rok wczesniej kontraktu z niemiecką firmą Aries. Muzycy grali wtedy materiał z płyty: "Follow My Dream" i "Ze słowem biegnę do ciebie", koncerty były już otwierane żywiołowym utworem: "Walkin' Around The Stormy Bay". A co usłyszeli polscy fani 8 stycznia 1978 roku w rybnickim klubie "Ćwiek"? Do końca nie wiadomo, wiadomo jednak, ze Lakis chwycił za gitarę basową, zerknijcie na zdjęcia...
Chorzów 1985 r.
Józef Skrzek w legendarnym klubie "Leśniczówka", w miejscu swoich częstych występów w latach osiemdziesiątych. Drugiego maja 1984 roku w pobliskim Planetarium odbył się koncert, materiał ukazał się rok później na płycie "Podróż w krainę wyobraźni". Patrz również artykuł Gazety Wyborczej "Kultowemu klubowi z Parku Śląskiego stuknie w tym roku trzydziestka".
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































