wtorek, 14 lutego 2012

MY MUSIC FOR PEACE - Toruń 14.02.2012

Źródło: My Music for Peace  POLSKIE RADIO "Pik" 


MUZYKA DLA POKOJU
Zapraszamy na wyjątkowe widowisko muzyczne MY MUSIC FOR PEACE w Hotelu Bulwar. Niepowtarzalny koncert dwóch znakomitych artystów: Steve Kindler – USA; 9-strunowe skrzypce elektryczne i Józef Skrzek – Polska; instrumenty klawiszowe, wokal.

Steve Kindler to międzynarodowej sławy wirtuoz skrzypiec, kompozytor muzyki typu „ambient”, uznawany za jednego z czołowych twórców muzyki „fusion” grał m.in. w słynnej grupie Mahavishnu Orchestra, z Jeffem Beckiem, obecnie członek grupy muzycznej towarzyszącej Kitaro.

Józef Skrzek – wirtuoz instrumentów klawiszowych, multiinstrumentalista, wiodący polski kompozytor, którego twórczość wytycza nowe kierunki w muzyce, aktywny na polskiej scenie od 45 lat, założyciel i lider legendarnej grupy SBB.

Koncert odbędzie się w dniu Św. Walentego
14 lutego, o godz. 20.00, w Hotelu "Bulwar".
Bilet: 50 zł/os.
Rezerwacja biletów :
Fundacja BORYNA / tel.: 607 776 737 / e-mail: anandamus@to.home.pl
Hotel BULWAR / tel.: 56 62 39 400 / e-mail: marketing@hotelbulwar.pl
Organizatorzy :
Fundacja “BORYNA”
Centrum Terapii Dźwiękiem i Muzyką
oraz
Hotel “BULWAR”
Na blogu:

poniedziałek, 13 lutego 2012

APOSTOLIS ANTHIMOS - wywiad dla radia Darmstadt, cz III.

Apostolis Anthimos i Elik Plichta, radio Darmstadt. Foto Tomasz Czebatul. 

LATA DZIEWIĘĆDZIESIĄTE, WSPÓŁCZESNOŚĆ, NIEMEN...

ELIK PLICHTA: Przejdziemy do współczesności, do roku dwutysięcznego i po dwutysięcznym, no właśnie, a co się działo w latach dziewięćdziesiątych?


APOSTOLIS ANTHIMOS: Nagrałem płytę w Stanach z Jim Beard'em, dzięki mojemu przyjacielowi Markowi Komarowi ("Days We Can't Forget" - przyp. tp). Przyjechałem do Polski w 1991 na Dinozaury, Józek mnie zaprosił. W 1993  przyjechałem na koncert Solidarności z Dżemem do Spodka, gdzie wyszła płyta, też całkiem niezła (SBB "Live 1993" - przyp. tp). Amerykańska przygoda zaczęła się w Akwarium gdzie kolega powiedział, że Pat Metheny robi jam-session: Musisz tam być. Znałem tam Marcina Pospieszalskiego, jadę z Katowic do Warszawy, Marcin mnie tam  wbija. Poznałem Adamiaka, Adamiak mnie też znał oczywiście, wchodzę na jam-session i ustawiam się do kolejki, oczywiście za bębny. Akurat tak trafiłem, że bębniarze byli nie za dobrzy przede mną. Po paru taktach Pat Metheny mówi: Man, Great! Od razu, wiesz, zaświeciły mu się oczy i graliśmy chyba z godzinę, taki jam. Na drugi dzień w radiu Metheny miał wywiad i mówił: Tu jest jakiś Grek, Polak... Nie wiem kto to jest, świetnie gra na  bębnach. Idziemy na jego koncert w Hali Gwardii i wiesz, po koncercie... (słychać muzykę). Świetny koncert i tak dalej... Chyba Metheny'ego ktoś chce zagrać... Akurat, czujesz? (śmiech).

Apostolis Anthimos DAYS WE CAN'T FORGET


ELIK PLICHTA: Zamówiłeś to, prawda? To się może wydarzyć tylko w Gdańskiej. Mówimy o nim i mamy muzę, podkład.


APOSTOLIS ANTHIMOS: Wszyscy muzycy są, Ścierański, Stańko, cała brać muzyczna pod sceną. Pat Metheny wychodzi rozdawać autografy, patrzy i pokazuje na mnie palcem:  This man plays very good drums. Podchodzi do niego Artur Dutkiewicz: He is not drumer, he's a guitar player. A ten stanął tak, trochę wiesz, mówi do mnie: I like to hear you on the guitar. Po czasie nagrywam coś w Grecji, bo to była Polska - Grecja i tak dalej. Jadę z tymi nagraniami, umawiam się na płytę z muzykami których poznałem na jamie, Gil Goldstein (był na koncercie solidarności, miałem go na płycie właśnie dzięki Markowi), Jim Beard, Matthew Garrison. Pojechałem do Nowego Yorku, nagrałem płytę w dwa dni. Potem widzieliśmy tam Pata Metheny, powiedział: Słyszałem o Twojej płycie, że to była najszybsza płyta na Manhattanie, nagrałeś ją w dziewięć godzin (śmiech). Ja byłem tak skichany, miałem taką tremę, przedtem oczywiście mieliśmy dwa dni prób. Ja improwizowałem to na pianie, oni spisywali to w nutach, robili z tego numer. Ja w ogóle zgłupiałem. O co chodzi? Co tu się dzieje? W ogóle inny świat. Sam chciałem tej konfrontacji, ale jak ją widziałem z bliska... To nie jest granie na jamie, jak przychodziłem do roboty w studiu, to myślałem, że się pokakam, miałem pełne gacie. Taka była prawda, ale przygoda została. OK świetnie. Teraz mam nową przygodę, M'Bappe Etienne i Gary Husband. Gary Husband jest keyboardzistą Johna Mclaughlina. Wysłaliśmy do nich moje płyty, bardzo im się to podobało i przyjechali, zrobiłem siedem koncertów. Teraz musiałem trochę odwołać bo oni tam złapali jakąś większą trasę i tak dalej, ale w przyszłym roku będziemy dalej grać. Garry Husband, to świetny pianista i drummer. U mnie gra na bębnach, ale jak jest fortepian na sali, to wchodzi na fortepian, ja przechodzę na bębny. Bawimy się tak, jest świetna zabawa. Oby tak dalej.

MUZEUM JAZZ FESTIVAL - Ostrów Wielkopolski 29-30.04.2011 r. Foto Andrzej Staszok, Jazz Forum 9/2011.


ELIK PLICHTA: Czyli nie próżnujesz i to jest dowód jedynie na to, że dobra muzyka, dobry gust, dobre umiejętności, fenomenalne umiejętności obronią się w każdym czasie, prawda?

APOSTOLIS ANTHIMOS: Bronię się jak mogę (śmiech). Bo nic innego nie umiem robić. Jeżeli to tak można powiedzieć, że ja coś umiem. Wiesz, całe życie... Jestem trochę leń z natury, jestem Grekiem. Zawsze dochodzę do czegoś... Staram się jak najłatwiej, żeby się nie za bardzo wysilić, żeby to było naturalne, żeby to nie było takie, wiesz, wypchane, wyciśnięte i tak dalej. Trzeba iść z tą rzeką jakoś tak, wiesz, w zgodzie.

ELIK PLICHTA: Tak, jak jest się ze sobą w zgodzie, to się odnosi sukcesy. Okazuje się, że tak to bywa. ale powiedziałeś, że doły też miałeś.

APOSTOLIS ANTHIMOS: Doły też były, oczywiście. Wiesz, cały czas są doły. Ja się trochę boję siebie, za każdym razem jak wychodzę na scenę, nie wiem co się stanie, wiesz. To wtedy, te emocje są takie... Chcesz coś przekazać, żeby to nie poszło tak w ścianę. Chcesz coś zostawić. Nie chcę żeby to było takie wyrzucone.

ELIK PLICHTA: Dzisiaj w Oberhausen, to chyba jakaś nowa rola dla Ciebie, będziesz jurorem na  zlocie fanów Czesława Niemena, będziesz się przyglądał młodym lub niemłodym artystom którzy dzisiaj zmierzą się z legendą. Jak Ty do tego podchodzisz?

APOSTOLIS ANTHIMOS: Nie wiem, ja jeszcze nie byłem w żadnym jury, pierwszy raz zobaczę jak to jest.

ELIK PLICHTA: Będziesz zwracał uwagę na emocje, czy będziesz bardziej zwracał uwagę na kunszt, czy ogólną całość, jak...

APOSTOLIS ANTHIMOS: Na ogólną całość, musi być jakaś przemowa.

III Zlot Fanów Niemena, jury konkursu "Śpiewać Niemena". Foto Tomasz Czebatul.

ELIK PLICHTA: Bo wiesz, ja myślę sobie osobiście, jeżeli miałbym się podjąć takiego wyzwania, zmierzyć się z Czesławem, to tak ja Ty powiedziałeś, miałbym pełne portki przed taki występem. I chyba jesteś świadomy, że ci ludzie którzy się tutaj pojawią podobnie się czują.

APOSTOLIS ANTHIMOS: Podobno niektórym wychodzi nieźle. Irańczyk, czy Turek był tutaj w zeszłym roku i świetnie zaśpiewał Niemena.

ELIK PLICHTA: No wiesz, nie wiadomo czy czasem nie zadziałają polskie emocje, że ktoś, kto się nauczył po polsku, wiesz, nie wiem, nie znam, nie jestem w stanie ocenić, ale...

APOSTOLIS ANTHIMOS: Przecież, to nie musi być Polak albo Polka.

ELIK PLICHTA: Oczywiście, że tak. Jasne.

APOSTOLIS ANTHIMOS: Niemen miał charyzmatyczny głos, akurat chodzę do kogoś na masaż, to on mi puszcza stare rzeczy Niemena, bo  wie, że kiedyś graliśmy z Niemenem. Niech leci.

ELIK PLICHTA: Miałem raz przyjemność z panem Czesławem i on miał duży problem głównie z dziennikarzami, miał problem z radiem i z mediami, że kilka tysięcy utworów napisał, a ograniczają go do sześciu, siedmiu piosenek.

APOSTOLIS ANTHIMOS: Jego w ogóle ograniczali, tam jakiś smród poszedł, tylko ja nie wiem o co chodzi dokładnie. Coś ktoś... Nie mogę powiedzieć, coś było na solidarność, coś się źle wypowiedział, czy jakiś był montaż, tego nie wiem. I na niego padła w ogóle, jakaś klątwa. Nie puszczali go w radiu, nigdzie (Na przełomie roku 1981/1982 wyemitowano w Dzienniku Telewizyjnym zmontowany wywiad z Czesławem Niemenem, sugerujący, że artysta popiera wprowadzenie stanu wojennego, patrz tekst poniżej - przyp. tp)
  
Czesław Niemen - fragment książki Tomasza Raczka "Karuzela z herosami".

ELIK PLICHTA: Czy miałeś z nim później kontakt prywatny?

APOSTOLIS ANTHIMOS: Ja miałem z nim zawsze kontakt, miałem bardzo dobry z nim kontakt. Był to człowiek bardzo ciepły. Ja mu zresztą byłem bardzo wdzięczny, za to, że z nim byłem, przeżyłem kilka fantastycznych chwil, miałem je później z SBB, ale one były trochę inne, dlatego, że byłem  wtedy młodszy.

ELIK PLICHTA: No właśnie, jaki był jako muzyk, czy był takim typowym liderem który miał swoją wizję i cała reszta była dokładką, czy był gotowy na współpracę z muzykami, otwarty na waszą działalność?

APOSTOLIS ANTHIMOS: Był gotowy, ale dużą robotę zrobił Józek, bardzo dużą. Główne aranżacje były Józka i tam były jakieś niedomówienia, że Czesław się podpisywał. Dokładnie nie wiem o co chodzi, ale ja przypisuję Józkowi dużą robotę. Czesław na to przystawał, bo to było dobre, czyli Józek muzycznie go niejako dominował. 

Wikipedia: ODE TO VENUS ze względu na wiele kompozycji Józefa Skrzeka i kompozycje zbiorowe zespołu uważana jest przez wielu słuchaczy właściwie za pierwszą płytę SBB.

ELIK PLICHTA: Twój dzisiejszy występ co planujesz?

APOSTOLIS ANTHIMOS: Mieliśmy jakąś próbkę tutaj, nie wiem, popróbowaliśmy. Zobaczymy, może coś wyjdzie. Raczej jamowo.

ELIK PLICHTA: Anthimos Apostolis był naszym gościem. Pięknie dziękuję za spotkanie. Bardzo cieszę i jestem szalenie dumny, że będę mógł Ciebie usłyszeć dzisiaj na żywo. No i w tym miejscu, gdzie pojawią się ludzie którzy kochają muzykę i kochają Czesława Niemena. Wy byliście, jesteście gwarantami tej najwyższej jakości. Dzięki Wam za to.

APOSTOLIS ANTHIMOS: Dziękuję bardzo, bardzo mi miło.


WKRÓTCE:  JAZZ OD NOWA FESTIVAL - 24.02.2012 Apostolis Anthimos Trio, feat Etienne Mbappe.

APOSTOLIS / HUSBAND / MBAPPE

Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła.

niedziela, 12 lutego 2012

URODZINY NIEMENA - Oberhausen, "Gdańska", 28.01.2012 r.

Skan biletu Adam Glagla.
W restauracji "Gdańska" w Oberhausen (Niemcy), w dniu 28 stycznia świętowano kolejne "Urodziny Niemena". Wśród wykonawców nie zabrakło Józefa Skrzeka, na scenie wystąpili m.in. Darek Bernatek, Communa, Elo Badura, Agnieszka Skowronek, Lidia Bednarz, Renata Morning, Bea Linska, Marcin Budziński i przyjaciele, Black Bone Company i Nomedia. Niestety nie dotarł gość specjalny, zaproszonym przez Bractwo Motocyklistów Polskich na Obczyźnie, brat stryjeczny Niemena, Jerzy Wydrzycki, organizator wielu koncertów poświęconych Niemenowi. Imprezie towarzyszyła wystawa fotografii Jerzego Stemplewskiego "Opole - miasto Niemena". Szczegóły koncertu tutaj. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i materiału wideo nadesłanego przez Adama Glagla.
   
JÓZEF SKRZEK - "Urodziny Niemena", 28.01.2012 r. Materiał wideo Adam Glagla.
Pielgrzym.
Memento z banalnym tryptykiem/Singer/W kołysce dłoni twych (Ojcu)
Singer.

JÓZEF SKRZEK - "Urodziny Niemena", 28.01.2012 r. Foto Adam Glagla.





Józef Skrzek, stos około 30 płyt (!) i Adam Glagla...  :)


Wywiad z Józefem Skrzekiem, rozmawia Leonard Paszek, współorganizator koncertu.




Plakat i button, projekt Lucyna Bystronska - Widera. Nadesłał Adam Glagla.

"URODZINY NIEMENA", program. Skan Adam Glagla.
W programie wystąpiły pewne nieścisłości, m.in. Józef Skrzek wystąpił solo, zaś Elo Badura grał przy fortepianowym akompaniamencie muzyka grupy Cree (Adam Lomania). Skan Adam Glagla.


"Urodziny Niemena" - relacja pepe TV. Fragment koncertu J.Skrzeka od 47 minuty.



Na blogu:
III ZLOT FANÓW NIEMENA - Oberhausen 08.10.2011 r. 

Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła.

środa, 8 lutego 2012

Tomasz Konior projektuje okładkę na nowy album SBB. Będzie koncert poświęcony Katowicom?

Tekst i foto: Echo Miasta Katowice, Wioleta Niziołek 07.02.2012 r.

W marcu ma się ukazać piętnasty album studyjny SBB, nagrany przez dwóch muzyków: Józefa Skrzeka i Apostolisa Anthimosa. Zaprojektowanie okładki powierzyli Tomaszowi Koniorowi, znanemu architektowi, autorowi m.in. koncepcji przebudowy centrum Katowic i nowej siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. 

- Józef, którego niezwykle cenię od zawsze, odkąd kojarzę, czym jest muzyka, jest dla mnie kimś wyjątkowym. Grał na wernisażu wystawy naszego biura w Warszawie, a teraz to on mnie poprosił o współpracę. Jesteśmy po sesji fotograficznej, bo chciałem pokazać twarze tych niesamowitych muzyków. Mam nadzieję, że  ta okładka będzie  ich godna - mówi architekt, który sam chciał zostać kiedyś   muzykiem. - Tak się złożyło, że mogę teraz projektować nie tylko budynki dla muzyki, ale właśnie okładkę płyty, czy scenografię - mówi Konior.

Przy okazji zdradza kolejny wspólny projekt, nad którym pracują już z Józefem Skrzekiem. Koncert w centrum Katowic, poświęcony miastu. - To będzie taki muzyczny most między przeszłością a przyszłością Katowic. Ważna będzie też oprawa dla muzyki, oddająca ducha tego miejsca, które mamy nadzieję zostanie w końcu przebudowane - mówi architekt.

Możliwe, że koncert uświetni urodziny miasta. To jednak na razie tajemnica. 


NOWA PŁYTA SBB NA BLOGU:

SBB specjalnie dla Teraz Rocka.

Apostolis Anthimos w studiu MAQ Records.

Jeżeli jeszcze nie mieliście w rękach nowego numeru Teraz Rocka, to czas najwyższy po niego sięgnąć! Znajdziecie tam obszerny materiał na temat najświeższej produkcji formacji SBB! Już niecały miesiąc dzieli nas od premiery płyty zatytułowanej "SBB". W jakie klimaty zabierze nas ta muzyczna podróż - będziemy sie mogli przekonać podczas trasy koncertowej zespołu, która z końcem marca zaplanowana jest w największych miastach Polski.  

"Zawsze kiedy się spotykamy - i kiedyś i teraz - mamy witalność, wenę i pracowitość. W przypadku kiedy weszliśmy  do studia z Apostolisem, trudno nas było oderwać od instrumentów. Zresztą jak pierwszy raz spotkałem Apostolisa w zimowy wieczór, grającego na gitarze przed furtką domu, pomyślałem: Trzeba mieć do tego wielki zapał. Uważam, że jesteśmy bardzo blisko tego wszystkiego, co jest w sztuce prawdziwe" - tak o nowej płycie opowiadają muzycy w specjalnym wywiadzie dla magazynu. Czytamy tam także o wspomnieniach Józefa Skrzeka i Apostolisa Anthimosa, o postaciach jakie spotkali na ścieżce swojej kariery, inspiracjach i pracy nad krążkiem "SBB". Polecamy!


wtorek, 7 lutego 2012

Koncert w radiu PiK "MY MUSIC FOR PEACE".


STUDIO KONCERTOWE POLSKIEGO RADIA PiK ZAPRASZA!!!
12 LUTEGO 2012/GODZ. 18:00

Zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie muzyczne promujące równie wyjątkowy festiwal pod hasłem "MY MUSIC FOR PEACE". Steve Kindler - Józef Skrzek: niecodzienna sesja dwóch wirtuozów oraz ich gości.

Steve Kindler to mistrz skrzypiec, w którego historii odnajdujemy współpracę z tak wspaniałymi formacjami jak legendarna Mahavishnu Orchestra czy Jan Hammer Group oraz Jeff Beck Group. Aktualnie artysta kontynuuje swoją karierę solową, dokumentowaną albumami podpisywanymi własnym nazwiskiem. Jego skrzypce brzmią również na koncertach oraz płytach japońskiego wirtuoza instrumentów elektronicznych - Kitaro.

Józef Skrzek to wybitna postać polskiej sceny muzycznej, której nie trzeba nikomu bliżej przedstawiać. Jest współzałożycielem legendarnego zespołu SBB, twórcą muzyki filmowej. Ma na swoim koncie wiele płyt autorskich oraz wydanych pod szyldem SBB. Spotkać go można w zapisach wielu projektów muzycznych w Polsce i za granicą.

Niedzielny koncert w studiu Polskiego Radia PiK, jest pierwszą częścią spotkania muzycznego tych dwóch wirtuozów. Wizyta Steve'a Kindlera obejmuje bowiem jeszcze "walentynkowy" koncert w grodzie Kopernika. Toruński koncert jest częścią przedsięwzięcia pod nazwą "My Music For Peace" organizowane i realizowanego przez Boryna Foudation.

Mistrzowie wystąpią przed toruńską publicznością we wnętrzach Hotelu BULWAR 14 lutego 2012 r, o godz. 18:00 Szczegóły tutaj.

Gospodarzem niedzielnego wieczoru koncertowego
w studiu Polskiego Radia PiK, będzie
Adam Droździk

UWAGA! Koncert zostanie zarejestrowany,
a jego retransmisja na naszej antenie oraz w internecie
odbędzie się w późniejszym terminie

Kto jednak woli przeżyć ów występ najbliżej jak się da,
powinien znaleźć się na widowni naszego studia przed godz. 17.50
- GORĄCO ZAPRASZAMY!

Chętni uczestnictwa w jam session oraz koncercie, mogą wpisywać się na listę wysyłając zgłoszenie na adres: koncert@radiopik.pl

Wpisując na listę, umieszczamy tam nazwiska osób zainteresowanych.
Nie honorujemy wpisów typu +1, +2, + 20. Chętni wchodzą do rozgłośni
potwierdzając swoje nazwisko dowolnym dokumentem.

U W A G A ! WSTĘP WOLNY, JEDNAKŻE
LICZBA MIEJSC W STUDIU OGRANICZONA


Koncert w radiu "PiK",Bydgoszcz/Hotel "Bulwar", Toruń - galeria zdjęć Marka Hofmana.


Józef Skrzek / Steve Kindler + Question Mark w studiu Radia "Pik" - ProgRock.org.pl relacja.

Na blogu: